top of page

Głos uczestniczki Elżbiety Kaczmarek


Od lat moją wielką inspiracją jest Poznań - to tu czuję swoje korzenie. Z wielkopolski czerpię nowoczesną energię, zachodnie standardy i dynamizm działania. Jako edukatorka, falicytatorka i inicjatorka TrzcielskaLabA staram się na co dzień implementować innowacyjne projekty z dużych miast na lokalny grunt. W ramach naszego laboratorium innowacji społecznych realizowanych przy wsparciu Stowarzyszenia Kobieta i SMS, szukamy nowych pomysłów na integrację, budowanie dialogu międzypokoleniowego i aktywizację. Muszę jednak otwarcie i z odwagą przyznać jedno: w mniejszych społecznościach wciąż brakuje tak głębokich, wielowymiarowych warstw wsparcia dedykowanych stricte kobietom.


Projekt "Więcej Kobiet" realizowany przez Fundację im. Julii Wykowskiej idealnie wypełniła tę lukę. Warsztaty dały mi potężny zastrzyk nowej energii oraz pozwoliły precyzyjnie zdiagnozować i nazwać własne zasoby. Potwierdziły się także spostrzeżenia, że relacje i szczera komunikacja to absolutna podstawa wszystkiego. Najważniejsze okazały się autentyczne kontakty i głębokie więzi z innymi uczestniczkami, które przetrwały i pozostają żywe do dzisiaj. Zbudowałyśmy sieć wsparcia, która niesie nas dalej. Doceniając znaczenie słów: „gasisz entuzjazm - tracisz potencjał”, bardzo cenię miejsca, które ten entuzjazm rozpalają, zamiast go tłumić.


Każdego dnia towarzyszą mi i głośno brzmią w moich ustach słowa usłyszane od Pauliny Kirschke: „Szukaj sojuszników, jeśli odwagę już masz”. Ta wytyczna stała się moim drogowskazem w rozwijaniu lokalnych inicjatyw i budowaniu sojuszy opartych na zaufaniu.


Głos kobiet z mniejszych miast, które mają w sobie odwagę i wielkopolski etos pracy, powinien brzmieć głośno. Mam nadzieję, że moja historia zainspiruje kolejne uczestniczki.


Serdecznie pozdrawiam,

Elżbieta (Elizabeth fb) Kaczmarek

Komentarze


bottom of page